Zgodnie z propozycją każda osoba, która publicznie okazuje lub zachęca do zachowań uznanych przez władze za „sprzeczne z płcią biologiczną i moralnością publiczną”, może otrzymać karę od roku do trzech lat więzienia. Symboliczne ceremonie zaręczyn lub ślubów par tej samej płci mogą wiązać się z karą od półtora do czterech lat więzienia. Maksymalna kara za publiczne akty seksualne wzrosłaby z jednego do trzech lat.
Dostęp do operacji potwierdzających płeć również miałby zostać ograniczony. Minimalny wiek wzrósłby z 18 do 25 lat. Osoby chcące poddać się takiemu zabiegowi musiałyby być niezamężne, przejść cztery oddzielne oceny medyczne w odstępach co trzy miesiące oraz przedstawić raport medyczny z zatwierdzonego przez Ministerstwo Zdrowia szpitala, potwierdzający, że operacja jest „psychologicznie konieczna”. Lekarze przeprowadzający operacje poza tymi warunkami mogą, według projektu ustawy, zostać ukarani od trzech do siedmiu lat więzienia oraz grzywną.
Rząd twierdzi, że środki mają na celu ochronę „tradycyjnej struktury rodziny” oraz zapewnienie wychowania „pokoleń fizycznie i psychicznie zdrowych”. Krytycy uważają jednak, że propozycja stanowi poważne ograniczenie podstawowych wolności. Yıldız Tar, redaktor naczelny tureckiego portalu informacyjnego LGBT Kaos GL, określił ją jako „atak na wolność samą w sobie, a nie tylko na osoby LGBT.”
Abdullah Güler, przewodniczący klubu parlamentarnego rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), podkreślił, że jest to wciąż jedynie projekt. Poinformował, że propozycja jest wciąż omawiana w różnych ministerstwach i że analizowane są przykłady międzynarodowe, zanim jakikolwiek oficjalny projekt ustawy zostanie przedłożony parlamentowi.













