Sąd Najwyższy USA rozważa sprawę, która może cofnąć małżeństwa jednopłciowe

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych tej jesieni zdecyduje, czy rozpatrzy sprawę, która może podważyć ogólnokrajowe prawo do zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci. Sprawę wniosła Kim Davis, była urzędniczka z Kentucky, która w 2015 roku spędziła sześć dni w więzieniu za odmowę wydania licencji małżeńskiej parze jednopłciowej.
Twitter Icon Facebook Icon Podziel się tym artykułem

Davis została wówczas skazana na zapłatę 100 000 dolarów odszkodowania i 260 000 dolarów kosztów adwokackich. W swojej petycji do Sądu Najwyższego powołuje się na wolność religijną gwarantowaną przez Pierwszą Poprawkę i twierdzi, że wyrok Obergefell v. Hodges z 2015 roku, który zalegalizował małżeństwa jednopłciowe w całym kraju, był „poważnie błędny” i powinien zostać ponownie rozpatrzony. Jej adwokat określa to orzeczenie jako „fikcję prawną” i chce, aby sąd naprawił ten „błąd”.

To pierwszy przypadek od 2015 roku, kiedy sąd jest formalnie proszony o unieważnienie Obergefell. Pod względem prawnym Davis jest jedną z nielicznych osób mających legitymację procesową do zakwestionowania sprawy. Wielu ekspertów uważa jednak jej szanse za niewielkie: sądy niższej instancji odrzuciły już jej apelacje, a nie jest jasne, czy większość dziewięciu sędziów zgodzi się ponownie otworzyć sprawę.

Wniosek Davis zbiegł się z szerszą kampanią konserwatystów, by decyzje dotyczące małżeństw osób tej samej płci ponownie były podejmowane na poziomie stanowym, podobnie jak stało się to z prawem do aborcji (Roe v. Wade) w 2022 roku. W pierwszej połowie 2025 roku co najmniej dziewięć stanów wprowadziło ustawy lub rezolucje mające na celu osłabienie Obergefell. Southern Baptist Convention również niedawno przyjęła rezolucję, w której odwołanie małżeństw jednopłciowych uznano za priorytet.

Sondaże pokazują, że małżeństwa osób tej samej płci pozostają w USA popularne – popiera je 70% Amerykanów, choć od 2020 roku odsetek ten się nie zmienia, a wśród Republikanów spada.

Jeśli Obergefell zostanie unieważniony, decyzje o równych prawach małżeńskich znów będą należeć do poszczególnych stanów. Istniejące małżeństwa pozostaną jednak w mocy dzięki ustawie Respect for Marriage Act z 2022 roku, która gwarantuje ich uznawanie na poziomie federalnym i stanowym.

Sąd, obecnie z konserwatywną większością 6 do 3, zdecyduje w nadchodzących miesiącach, czy zajmie się sprawą Davis. Jeśli tak, rozprawy odbędą się prawdopodobnie wiosną 2026 roku, a wyrok zapadnie latem.

Twitter Icon Facebook Icon Podziel się tym artykułem

Aranżowane artykuły