Poprzednia wersja ustawy została jednomyślnie zatwierdzona w lutym 2024 roku, ale nie weszła w życie z powodu odwołań prawnych i zakończenia kadencji prezydenta Nana Akufo‑Addo. Grupa posłów ponownie przedstawiła projekt ustawy.
Jeżeli ustawa zostanie przyjęta bez zmian, kary będą znacznie surowsze. Identyfikowanie się jako osoba LGBT mogłoby skutkować karą do trzech lat więzienia. Promowanie działalności LGBT lub finansowanie organizacji może wiązać się z karą do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Również korzystanie z opieki potwierdzającej płeć, zawieranie małżeństw osób tej samej płci lub uczestnictwo w takich uroczystościach byłoby karalne. Ghana ma już przepisy z czasów kolonialnych penalizujące akty homoseksualne, lecz nowa ustawa znacznie rozszerzyłaby odpowiedzialność karną.
Mahama potwierdził swoje poparcie podczas spotkania z Christian Council of Ghana. Podkreślił, że jego rząd broni tradycyjnych wartości rodzinnych i że to parlament powinien podejmować decyzje, zapewnił jednak, że ustawa zostanie przez niego podpisana po jej przyjęciu.
Organizacje broniące praw człowieka ostrzegają, że ustawa może prowadzić do poważnej dyskryminacji i zagrożeń dla bezpieczeństwa osób LGBT. Według szacunków opartych na badaniu z 2011 roku, jeśli ustawa zostanie przyjęta bez poprawek, może skutkować uwięzieniem ponad 350 000 Ghanczyków. Inne środowiska społeczeństwa obywatelskiego, w tym Krajowa Komisja Praw Człowieka oraz przywódcy religijni, tacy jak kardynał Peter Turkson, wyrażają obawy, że penalizuje się ludzi za ich tożsamość, a nie za czyny.
Nie jest jeszcze jasne, kiedy parlament ponownie zajmie się projektem ustawy. Niektórzy posłowie zgłaszali ostatnio zamieszanie co do procedury, ale wkrótce ma nastąpić ponowne czytanie.













