Burmistrz Budapesztu zagrożony postawieniem zarzutów za zezwolenie na rekordowy Marsz Pride

Liberalny burmistrz Budapesztu, Gergely Karácsony, ogłosił, że policja zaleciła postawienie go w stan oskarżenia za zezwolenie na rekordowy Marsz Pride w czerwcu, pomimo zakazu wydanego przez rząd Węgier.
Twitter Icon Facebook Icon Podziel się tym artykułem

W nagraniu na Facebooku z 11 grudnia Karácsony nazwał zarzut naruszenia nowego prawa o wolności zgromadzeń „całkowicie absurdalnym”. Ustawa, przyjęta w marcu 2025 roku, ogranicza publiczne zgromadzenia, na których dzieciom pokazywane są odchylenia od przypisanego przy urodzeniu płci, zmiany płci lub homoseksualność.

Karácsony, członek Zielonej Partii i zdecydowany przeciwnik premiera Viktora Orbána, zadbał, aby Pride mogło się odbyć, organizując wydarzenie jako oficjalne, miejskie przedsięwzięcie, a nie zwykłą demonstrację publiczną. W ten sposób marsz formalnie nie podlegał krajowemu zakazowi, ponieważ wydarzenia miejskie nie wymagają zezwoleń policji. „Ponieważ jest to miejskie święto wolności, nie są potrzebne żadne zezwolenia władz,” powiedział wówczas Karácsony.

„Jestem dumny, że podjąłem każde ryzyko polityczne dla wolności mojego miasta,” powiedział burmistrz w reakcji na rekomendację postawienia zarzutów. „Stanę przed sądem z podniesioną głową, by bronić mojej własnej wolności i wolności mojego miasta.”

Pomimo ostrzeżeń Orbána, że organizatorzy i uczestnicy mogą ponieść konsekwencje prawne, wielu europejskich polityków okazało wsparcie, biorąc udział w marszu. Europejska Partia Zielonych określiła zalecenie policji wobec Karácsony’ego jako „szokujące nadużycie władzy przez reżim Orbána.”

Twitter Icon Facebook Icon Podziel się tym artykułem

Aranżowane artykuły